Lot testowy Oriona – rusza Marsjański program NASA.

Podbój kosmosu jest ważną kwestią.Od 4.10.1957 r, gdy wystartowała rakieta z pierwszym satelitą ziemi – Sputnik 1  jesteśmy w erze kosmicznej. Lot Gagarina był kolejnym wielkim krokiem.12.4.1961 roku pierwszy człowiek znalazł się na orbicie. I wreszcie – „mały krok dla człowieka,lecz wielki dla ludzkości” 21.7.1969 roku,wykonany przez Neila Armstronga.

5.12. 2014 roku nie będzie może tak ważną datą.J ednak, tego właśnie dnia NASA wystrzeliło nowy pojazd kosmiczny Orion, który ma być narzędziem m.in. amerykańskiej załogowej misji na Marsa. Test pojazdu przedstawia poniższy filmik:

Plany NASA, jak widać na poniższym plakacie są bardzo ambitne:

Ambitne tym bardziej, że jak dotychczas cięcia budżetu NASA i rezygnacja z promów kosmicznych na korzyść tańszych rosyjskich rakiet zapowiadały, że USA trapione kryzysem finansowym ograniczą znacznie swój udział w podboju kosmosu. Testy nowego pojazdu kosmicznego i nowy ambitny program NASA wydają się jednak przełamywać ten trend.

Wg danych projektu , lądowanie na asteroidzie przewidywane jest na 2025 rok,a misja na marsa – na 2030.

Niewątpliwie dolar i budżet USA są w tarapatach, nawet przyszłość pokoju i dotychczasowego porządku światowego po tegorocznych wydarzeniach są wątpliwe, a dalsze pogorszenie się sytuacji grozi wręcz niebezpieczną dla losów gatunku ludzkiego wymianą ciosów z użyciem broni niekonwencjonalnej z arsenałów ABC posiadanych przez mocarstwa.

Dobrym zatem pytaniem jest kwestia faktycznych finansowych możliwości zrealizowania tak ambitnego programu, w tak niespokojnych czasach. Należy pamiętać, że to nie jedyny tak ambitny program. Prywatny projekt Mars One idzie jeszcze dalej i zakłada kolonizację Marsa od 2025 roku. Rzecz w tym,że już inżynierowie z MIT zasugerowali (dokładniejszy artykuł na geekweek),że scenariusz misji jest niemożliwy, a ludzie wysłani na Marsa przez Mars One przypuszczalnie zginą. Nawet jeśli jakoś przeżyliby, sądzę,że większym problemem (również w przypadku potencjalnych baz na księżycu) długofalowo jest radiacja. Jak już wspominałem w listopadzie na – stronie MIT news jest artykuł na temat naturalnej „tarczy” chroniącej ziemię przed promieniowaniem. Rzecz w tym, że Mars jednak takiej tarczy nie ma, stąd trzeba tam będzie „wkopać się w grunt”. Przyczyna jest prosta:

wg. danych NASA:

Mars - promieniowanie kosmiczne

Dla porównania – astronauci na stacjach kosmicznych dostają dawkę 20-40 rem rocznie. 1 rem to 0,01 Sv (Siwerta), zatem to nie wydaje się dużo, ale dawki powyżej 5 rem powodują już zmiany w chemii krwi, dlatego też np Amerykański Departament Energii (DOE), zbiorczą dawkę bezpieczną dla pracowników określa jako nie więcej jak 5 rem/rok. Ponadto, badania nad efektem oddziaływania promieniowania na płód wykazały, że może dojść do obniżenia IQ dziecka wskutek promieniowania o 15 punktów (a więc z pewnością zjawisko potwierdzone i istotne statystycznie), wzrasta też ryzyko zachorowań na raka, deformacji organów, poronienia itd. Zresztą DNA osób poddanych stałemu promieniowaniu, również zostanie uszkodzone, co może powodować dziedziczne choroby.

Pomysł z namiotami i szklarniami na powierzchni planety jest zatem raczej szkodliwym nonsensem, a cały projekt Mars One wydaje się być póki co (o ile nie pojawią się nowe okoliczności i wynalazki, które radykalnie to zmienią) skazany na porażkę.

Również Elon Musk szybko wycofał się z projektu „Mars Oasis” w 2001 roku, gdy zorientował się,jak wielkie byłyby koszty tego przedsięwzięcia. Zamiast tego, woli rozwijać firmę SpaceX – ponieważ obniżenie kosztów transportu kosmicznego wydaje się łatwiejszym, a przy tym nawet zyskownym rozwiązaniem.

Czy zatem NASA zrealizuje swój bardziej realistyczny – ale wciąż kosztowny z perspektywy budżetu Amerykańskiego program ? Zobaczymy.

PS: Tymczasem chyba słyszę wiatry „Aleksandry” albo to, co z nich zostało. Wszystkim u których wieje bardziej, życzę by nie było żadnych strat w mieniu. Postaram się jeszcze coś napisać w weekend.O ile kabli nie urwie (spokojnie,nie powinno).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s